Dzisiejsza obecność na stadionie to nie przypadek, a świetnie zaplanowana akcja. Za koordynację całego wyjścia i logistykę na miejscu odpowiedzialny był Paweł Wizental, kapitan grupy 13–15. Obecni byli członkowie klubu z sekcji kickboxingu i boksu.
Włókniarz Częstochowa vs. Stal Gorzów: Podsumowanie walki
Starcia ze Stalą Gorzów to zawsze gwarancja wysokiego ciśnienia. Dzisiejszy mecz na Olsztyńskiej trzymał w napięciu do samego końca, a walka na torze przypominała to, co znamy z maty – liczył się charakter, technika i nieustępliwość.
Wśród kibiców nie mogło zabraknąć trenera Łukasza Wabnic, który z dużym sentymentem obserwował zmagania: „Miło się ogląda te mecze, bo widzę zawodników, którzy trenowali w naszym klubie kickboxing. Jak to w sporcie – raz się wygrywa, raz przegrywa. Trzymam kciuki za chłopaków. Sam w klubie miałem momenty lepsze i gorsze; ważne, aby się nigdy nie poddawać” – podsumował trener.
Wyjście na mecz było świetną okazją do spotkań poza matą. Poza tym Paulina Jach przygotowuje dokument o naszym klubie, więc to zdjęcie przejdzie do historii, że Quick Shot to nie tylko miejsce gdzie trenujemy kickboxing, ale dbamy o wspólne spędzanie czasu poza salą sportową. Dzisiejsze spotkanie i obecność osób związanych z Quick Shot’em na pewno staną się ważnym elementem tej opowieści.
Dziękujemy biurowi Włókniarza za emocje które daje Częstochowie.