Za nami porcja potężnych emocji. Nasz zawodnik, Kuba Dutkiewicz, zaprezentował się w ringu podczas gali KBC Night 8. Choć tym razem walka nie potoczyła się w pełni po naszej myśli, wracamy do Częstochowy z tarczą, bogatsi o bezcenną lekcję.
Wyzwanie na najwyższym poziomie
Przeciwnikiem Kuby był utytułowany i doświadczony zawodnik. Zdawaliśmy sobie sprawę, że poprzeczka zawieszona jest wysoko, jednak w Quick Shot Kickboxing nie unikamy wyzwań. Kuba odważnie wyszedł do ringu, dzielnie i twardo zawalczył cały dystans walki, pokazując niesamowity charakter oraz serce do walki.
Zbieramy bezcenne doświadczenie
Wychodzimy z prostego założenia: jak się nie walczy, to się nie wygrywa. Obecnie na rynku sportowym możliwości startowych w ringu nie jest za wiele, dlatego każda okazja do sprawdzenia się w walce z tak wymagającym przeciwnikiem jest na wagę złota. To właśnie w starciach z najlepszymi buduje się prawdziwą formę i mentalność mistrza. „Każda runda spędzona w ringu z trudnym rywalem uczy więcej niż dziesiątki godzin spędzonych na samej sali treningowej. Kuba wyciąga wnioski, a my wiemy, nad czym musimy pracować.” – powiedział trener Łukasz Wabnic.
Liczymy na rewanż!
Ten pojedynek to dopiero początek dłuższego rozdziału. Pokazaliśmy, że stać nas na rywalizację z czołówką i już teraz zapowiadamy, że nie składamy broni. Za rok liczymy na mocny rewanż!
Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie, a Kubie gratulujemy odważnej postawy. Trenujemy dalej – mocniejsi, mądrzejsi i jeszcze bardziej głodni zwycięstw!